Pepe Jeans jacket

Kurtka jeansowa Pepe Jeans

O tym zestawie myślałam od ponad miesiąca ;) Raz podczas upałów wbiłam się nawet w te spodnie, bo myślałam, że są cieńsze, ale zanim zdążyłam wyjść z domu miałam ich dość, bo jak jest 38 stopni na plusie to długie nogawki nie wchodzą w grę. Później przyszło ochłodzenie i co prawda spodnie mogłam założyć, ale T - shirt i kurtkę z krótkim rękawem już niekoniecznie.
Takich spodni szukałam już od dawna i kiedy zobaczyłam je we włoskim butiku od razu wiedziałam, że będą idealnie pasowały do sneakersów ASH i jednej z moich ulubionych koszulek. Kurtka Pepe Jeans kupiona za namową męża. Spodobała mi się bardzo od pierwszego wejrzenia, ale opierałam się jej urokowi ze względu na ten krótki ( niepraktyczny? ) rękaw. Mój mąż lubi rzeczy oryginalne i niebanalne, więc nie miałam wyboru, musiałam ją kupić, czego absolutnie nie żałuję, a na pewno żałowałabym gdybym jej nie kupiła. To moja pierwsza jeansowa kurtka od czasu studiów, a więc od baaardzo dawna; kiedy tamta poszła w świat nie mogłam znaleźć dla niej godnego zastępstwa, więc tym bardziej się cieszę, że ją mam ;)



Mój instagram, tam bywam znacznie częściej niż tuzapraszam, jeżeli macie ochotę ;)









Ubrania Pepe Jeans uwielbiam za dbałość o każdy szczegół oraz za jakość - jestem pewna, że ta kurtka będzie ze mną przez wiele lat.


kurka, T - shirt - Pepe Jeans
spodnie - Butik VIP, Lublin
buty - ASH
torba, zegarek - Michael Kors


29 komentarzy:

  1. Świetny zestaw :) Pepe Jeans tez uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak jak lubie. Prosto , bez udziwnień, wygodnie.
    Fajny kolorek mają spodnie, a że kurtka bez rękawów...cóż ...czasem się przydaje- ja mam jedną i noszę jako kamizelkę, ale ze zwykłej katanki z długim rękawem bym i tak nie zrezygnowała

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio kupiłam z długim, bo ta jednak na cieplejsze dni tylko.

      Usuń
  3. o, jak to wszystko ładnie gra ze sobą kolorami!
    fajnie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kurczę kochana, to powiem Ci, że masz męża z niezłym gustem- świetną tą katankę Ci doradził, na pewno wyróznia się na tle innych katan, widzianych na ulicach- super jest ! :) :)
    kolor spodni również bardzo mi się podoba :)
    Zestaw prosty i wygodne, ale "coś" w nim jest, że mi się podoba :)

    milego dnia :)
    daria

    P.S, dziękuję za miłe słowa :) hehe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, mąż ma dobry gust ;) Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Podobają mi się spodnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przez to, że kurtka ma krótkie rękawy jest inna od innych , zresztą to bardzo dobra marka :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super, bardzo lubię takie zestawy codzienne. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie to wszystko zestawiłaś. Kurtkę i torebkę chętnie bym przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  9. :-) długie nogawki nawet w lato wchodzą w grę, trzeba tylko odpowiednio wybrać fason i materiał ;-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Ten materiał nie jest po prostu tak cienki jak początkowo myślałam.

      Usuń
  10. Zarówno kurtka, jak i spodnie bardzo mi się podobają!!! Fajny, wygodny, ale i niebanalny zestaw na co dzień.

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajny luzak:D Ciekawie ta kurteczka wygląda!
    Chociaż u mnie ciuchy bez rękawów się nie sprawdzają - zmarzluch jestem;)

    OdpowiedzUsuń
  12. w tym zestawieniu świetnie prezentowałabyś się w z moim mężczyzną w stylizacji "Levis jacket" !
    dosłownie ten sam styl :D super!
    buziaki, Monia

    OdpowiedzUsuń
  13. Podoba mi się jak zawsze :) mąż ma świetny gust - katana jest bardzo ładna!

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetna ta kurteczka :) Rzadko spotyka się dżinsową katankę z krótkim rękawem. Bardzo spodobała mi się również torebka :)

    OdpowiedzUsuń
  15. jak najbardziej w moim guście, Twoja stylizacja jest przepiękna :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Oj jeszcze tak letnio! Szkoda, że już październik:/

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wizytę i pozostawiony komentarz :) Staram się wchodzić na każdy blog komentującego. Obserwujesz? - poinformuj mnie o tym.