Na sportowo

Kiedy jechałam dziś do pracy na drogę wyszedł czarny kot. Pierwsza myśl: kurde jak tu zawrócić?! Druga myśl to te obrazki, które wstawiłam poniżej  ;) Zaczęłam się śmiać. Jak wykształcona kobieta żyjąca w XXI wieku, może wierzyć w podobne bzdury jak to, że czarny kot przynosi pecha? Zwolniłam, a kociak niespiesznie przeszedł na drugą stronę ulicy. 



Kiedyś spodnie dresowe zakładałam tylko w domu i na lekcje W-F. Teraz śmigam w nich na spacerach. Za to bluzy lubiłam zawsze. I tak -  wiem, że mało elegancki to strój i pewnie lepiej by było gdybym wbiła się w jakąś dopasowaną kieckę i szpilki, ale nic nie poradzę na to, że kocham luz ;) 

A Wy nosicie dresy poza domem? ;) 










dresy, bluza - By o la la
buty - ASH
bransoletka - Pandora Essence



Przypominam o rozdaniu :) TU




16 komentarzy:

  1. no pewnie!
    dresy mogą być bardzo, bardzo stylowe - wystarczy, że dobrze się je skroi i porządne odszyje ;)
    ja tam lubię dresówkę ;)

    ta Twoja też prezentuje się dość szykownie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tez chadzam w dresach "po ulicy", ale jednak staram sie przelamac sportowosc stroju jakims bardziej kobiecym dodatkiem.
    Ty wygladasz na luzie, na spacerek - w sam raz :)
    Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
  3. nie. nie chadzam w dresach, nawet nie mam. Mam leggi do biegania, w legginsach po ulicy tez nie chadzam. Chadzałabym po domu, ale mój mąż jakoś ma na to alergię, wiec chadzam w jeansach.
    Sportowych bluz też jak na lekarstwo u mnie, i kiedy zdaża się wyjazd na sportowo -pełna panika, nie mam się w co ubrać! naprawdę nie mam :)
    Fajnie wyglądasz, w w sumie najważniesze to być sobą

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bycie sobą jest najważniejsze to fakt ;) Ja jeansy zdejmuję zaraz po wejściu do domu, byłoby mi niewygodnie.

      Usuń
  4. no proszę jak wygodnie! Ja noszę dresy zwłaszcza jak ide z psem:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czarne kotki wcale nie przynoszą pecha, swojego czasu mieliśmy same czarne kociaki :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja dresy nosze tylko w domu ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja uwielbiam czarne koty <3 A dresy lubię tylko takie które nie wyglądają na dresy :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja noszę czasem do szpilek, a najczęściej do sportowych butów, tak na luzie.

    OdpowiedzUsuń
  9. ja dresów nie lubię;p nie dla mnie ów stajl;p

    OdpowiedzUsuń
  10. Spodni dresowych na zewnątrz nie zakładam, ale śmigam w nich codziennie po domu. Bluzy dresowe natomiast bardzo lubię i wkładam często :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo mi się podoba ten zestaw :)

    Buziaki

    xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdarza mi się dresik założyć jak wychodzę z psem np:) pierwsze zdjęcie przesłodkie:D moja sąsiadka ma czarnego kota, często go spotykam i głaskam;P pewnie dlatego mam tyle pecha w życiu:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię koty, szczególnie czarne :) Fajny zestaw, baaardzo młodzieńczy :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wizytę i pozostawiony komentarz :) Staram się wchodzić na każdy blog komentującego. Obserwujesz? - poinformuj mnie o tym.