Kwiecień plecień

"Kwiecień plecień, bo przeplata trochę zimy, trochę lata". Tu jeszcze więcej zimy niż lata. Letnie w zasadzie tylko buty ;) Zdjęcia robione kilka dni temu i trochę straciły na aktualności ;) 

Jestem ostatnio strasznie zabiegana, nie wyrabiam się w czasie. Mam tyle na głowie, że zaczęłam robić notatki, by o czymś nie zapomnieć ;) A Wy robicie czasem listę spraw do załatwienia? 












płaszcz - Reserved
sweter - Esprit
spodnie - Zara
torba - Kazar
buty - Diesel
bransoletka - Pandora

20 komentarzy:

  1. Nie poznałam Cię na pierwszym zdjęciu:)
    Świetny masz ten płaszcz!

    OdpowiedzUsuń
  2. nic tu na aktualności nie straciło, bo dziś przyszedł orkan Stefan i znowu - przynajmniej w łódzkiem - zimno jest, buro, mokro i nijako ;)

    więc w takim zestawie jak najbardziej - można by się dziś światu pokazać ;)
    a nawet trzeba ;P

    podoba mi się bardzo dobór sweterka pod płaszczyk - spójność materiałowa, grube sploty konsekwentnie... ładnie to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też dziś było nijak, padało, a wiatr szalał. Rano wystroiłam się w trampki, bo zapowiadał się ładny dzień i strasznie kopytka mi zmarzły ;)

      Usuń
  3. Mój maź ma porównanie . Dziś był w Warszawie i twiedzi , ze Pl ma ze 3 tygodnie spóźnienia pogodowego ;) u nas już wszystko krzyczy wiosna ! Magnolie kwitną , wiśnie i, a dzieci bawią sie w samych majtkach wodą ... Serio ! Temperatura wywindowała do 26st .
    Znaczy ja moim nie pozwoliłam na wodne harce , albo w mniejszym stopniu - bez koszulki tylko z armatek wodnych ;);)
    Fajnie tak czy owak wygldasz , choć inspiracja będziesz dopiero za kilka miesięcy .. Mam nadzieje

    OdpowiedzUsuń
  4. Często robię listę spraw do załatwienia, to bardzo ułatwia życie :))) U mnie pogoda też nie najlepsza. Najbardziej denerwuje mnie to, że ciągle wieje. Płaszczyk piękny, na pewno pasuje do wielu stylizacji :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Plaszczyk podziwiam znowu:) Z ta pogoda roznie bywa... u nas tez jak...w kwietniu:)
    Pozdrawiam! Anka

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny masz ten płaszcz!
    U mnie tez pogoda zwariowana - raz wiosna, a raz zima prawie;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam ten płaszczyk, świetny look :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czasem????? Ja zawsze:))
    Wyglądasz obłędnie, płaszczyk jest przepiękny.
    Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  9. Oczywiście, że robię listę spraw. Bez tego ani rusz. Bez kalendarza na pewno bym przepadła.
    Świetny płaszcz i miks krat

    OdpowiedzUsuń
  10. Czasami robię takie listy, ale ostatnio rzadziej. ;) Bardzo ładny płaszcz.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja bez takiej listy bym zginęła! Piękny płaszcz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przez ostatnie dni to i ja bez listy bym zginęła ;)

      Usuń
  12. tak, ja jestem wręcz maniakiem robienia list. Zawsze mam w pobliżu kalendarzyk, w którym wszystko musi być zapisane, każdy dzień zaplanowany, lista załatwień, lista prac domowych. To mi pomaga ocenić dzień, czy był udany, czy wszystko pomyślnie załatwiane, czy nic nie umknęło mi :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wizytę i pozostawiony komentarz :) Staram się wchodzić na każdy blog komentującego. Obserwujesz? - poinformuj mnie o tym.